-C-c-co? Ja-a-ak?- wymruczała Erv
-Ja- uśmiechnęłam się szeroko, ale złośliwie- proszę
Położyłam obok niej zgubę i już chciałam wyjść, ale zauważyłam że Erv nie czuje się najlepiej
-Co jest?- zapytałam
-Kręci mi się w głowie- mruknęła
Poszłam z nią do sklepu, szukałam jakichś ziół i po kilku minutach znalazłam. Sporządziłam odpowiedni wywar i Erv od razu poczuła się lepiej.
Erv?
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz